„— Podsumujmy, pani doktor.
— Dobrze, podsumujmy. Mężczyzna moich marzeń powinien łączyć w sobie zespół cech, który nazwałam męską dobrocią, z ładną, sportową sylwetką.
— Marzenie — to przecież coś efemerycznego...
— Nie zawsze. Mam na uwadze zupełnie realnego człowieka — własnego męża.
ŁADNA CERA
— Muszę powiedzieć — mówi doktor Kolgunienko — że jak dotąd kultura korzystania ze środków kosmetycznych wśród kobiet jest wyższa, niż wśród mężczyzn. Mężczyźni jeszcze dosyć często krępują się słowa „kosmetyki", uważając, że pojęcie męskości wyklucza je. Są to wyraźnie przestarzałe poglądy. Mężczyźni w nie mniejszym stopniu, niż kobiety korzystają z mydła, pasty i proszku do zębów, wody kolońskiej i szamponów oraz najlepszego środka kosmetycznego — wody. Ale bardzo wielu mężczyzn stosuje te środki nieregularnie, niezbyt umiejętnie i dlatego wygląd ich czasami pozostawia wiele do życzenia.
Chciałabym zapoznać Czytelników z głównymi tendencjami we współczesnej kosmetyce i udzielić im pewnych praktycznych wskazówek.
Przez długi czas w kosmetyce główne miejsce zajmowały procedury cieplne mycie się ciepłą i gorącą wodą, kąpiele parowe, maseczki parafinowe, gorące kompresy. Jednak wieloletnie obserwacje wykazały, że długotrwałe stosowanie tych procedur wprawdzie dostarcza przyjemności, lecz, niestety, obniża elastyczność skóry i tkanek miękkich, prowadzi do nieodwracalnego rozszerzenia naczyń krwionośnych i porów skórnych. W ostatnich latach w kosmetologii coraz częściej zaleca się stosowanie „zimne" — ranne mycie się zimną wodą, nacieranie twarzy i ciała lodem. Przy krótkotrwałym (1—2 minuty) działaniu zimna skó~a odzyskuje świeżość, staje się bardziej gładka i elastyczna. Blada cera nabiera przyjemnego różowego odcienia.“(11)
Corporate Identity |www.abcpol.pl |programy lojalnościowe