„Orientacyjnie można przyjąć, że fotosynteza odbywa się jeszcze na głębokości 80 m. Poniżej tej głębokości światło jest zwykle tak słabe, że nie wystarcza do przekroczenia punktu kompensacyjnego i produkcji związków organicznych, a poniżej 200 m panują całkowite ciemności. Przy większym zagęszczeniu planktonu w górnych warstwach wody fotosynteza ustaje na znacznie mniejszych głębokościach — nawet na 10 m.
W Fotobiologii (169 t. Biblioteki Problemów) próbowano ocenić natężenie tego procesu w środowisku wodnym i lądowym na podstawie wyników różnych badaczy, a także własnych obliczeń autora. Z zestawień tych wynikało, że fotosynteza lądowa daje 20, a fotosynteza oceaniczna i morska — 80 mld ton związków organicznych. Fotosynteza wodna byłaby więc czterokrotnie większa od lądowej i stanowi, jak się wydaje, główną podstawę życia na Ziemi. Wprawdzie 1 m2 powierzchni oceanicznej produkuje nie więcej niż 0,6 g związków organicznych dziennie, w słupie wody sięgającym na kilkanaście czy kilkadziesiąt metrów w głąb, ale gdy to pomnożymy przez 365 dni w roku i olbrzymią powierzchnię wód oceanicznych i morskich, wynoszącą 3,6 1014 m2, to otrzymamy 80 mld ton związków organicznych produkowanych co roku przez niepozorny, gołym okiem niedostrzegalny fitoplankton, nadający wodzie morskiej zielonkawy kolor. Ta subtelna zawiesina jest główną bazą produkcji związków organicznych na Ziemi.“(14)
wynajem długoterminowy |Cennik usług budowlanych |praca Rybnik